
To tylko czekoladki, ale pan Marek uznał to za niestosowne, aby w ten sposób agitować i wręczać materiały promocyjne nieletnim. Jak widać partie polityczne chwytają się wszystkich sposobów, aby przekonać ludzi do swoich przekonań. Jednak, czy muszą się posuwać aż do takich kroków? Przede wszystkim nie powinno się do tego mieszać uczuć religijnych oraz dzieci, które nie mogą głosować.